Jump to content

Nowa przeglądarka internetowa Xbox może uruchamiać gry PS1 i Nintendo 64

Długo oczekiwana nowa przeglądarka Edge oparta na Chromium w końcu została wydana, ale nie spodziewaliśmy się, że tak szybko użytkownicy Xbox znajdą nowe sposoby wykorzystania jej możliwości do grania w gry z innych platform.
 
Popularny YouTuber MVG (Modern Vintage Gamer) jako pierwszy podkreśla nowe możliwości emulacji w przeglądarce, wskazując, że wiele gier z PlayStation 1, Nintendo 64, SEGA Genesis i innych działa naprawdę dobrze na nowym Edge. Minus? Nie możesz grać w nie legalnie, ponieważ nie ma możliwości załadowania własnych gier przez przeglądarkę.
 
 
Zamiast tego musisz polegać na stronach, które już hostują te gry (do których z oczywistych względów nie będziemy tutaj linkować), ale film jest fascynującym materiałem, pokazującym, że takie jak F-Zero i Tekken 3 działają z prawie pełną prędkością.
 
To oczywiście nie tylko emulacja, ponieważ istnieje wiele innych gier internetowych, które działają dobrze z nową przeglądarką, a dzięki dodaniu obsługi myszy i klawiatury, takie jak Quake JS działają doskonale również na Xbox Series X i Series S. Nie wspominając już o platformie Google Stadia, który jest również obsługiwany. Teraz wystarczy poczekać na Geforce Now i gry ekskluzywne z konsoli konkurencji staną dla nas otworem!
 
Do czego do tej pory używałeś nowej przeglądarki Xbox? Daj nam znać w komentarzach poniżej.
Read more...

Project Magnum wygląda bardzo efektownie w zwiastunie - nadchodzi nowa gra dla PS4 oraz PS5

Nowy zwiastun właśnie wylądował na stronie YouTube PlayStation i dotyczy gry znanej obecnie jako Project Magnum. Opracowany przez studio Nat Games z Seulu, nie ma jeszcze zbyt wielu szczegółów na temat gry, z wyjątkiem wspomnianego wideo. Zalecamy zaznaczyć powiadomienie na kanale ponieważ sądząc po zwiastunie szykuje się bardzie ciekawa strzelanka z opcji kooperacji.
 
 
 
Nadchodząca gra to kolejny tytuł akcji z elementami RPG i choćby wydawało się, że w tej kategorii jest spory przesyt, to się ostatnio nie pojawiło się nic ciekawego, a powyższy zwiastun zachwyca efektowną walką i imponującymi wrogami. Wydaje się, że można go grywać w trybie współpracy z maksymalnie czterema osobami, a dzięki tym fajnym haczykom do grapplingu wygląda jak kinetyczna i wciągająca galeria strzelanin.
 
Nie ma jeszcze daty premiery dołączonej do gry, ale mam nadzieję, że ta nie jest odległa i zobaczymy Project Magnum na początku przyszłego roku. Wygląda to obiecująco, ale tak naprawdę nie wystarczy, aby dokonać osądu. Mimo to cieszymy się, że możemy dowiedzieć się więcej.
 
Co sądzisz o Projekcie Magnum? Przejdź do sekcji komentarzy poniżej, aby podzielić się z nami swoimi wrażeniami.
Read more...

Hyperkin przywraca oryginalny kontroler Xbox Duke

Być może pamiętasz, że klasyczny oryginalny kontroler Xbox "Duke", który był pierwszym kontrolerem stworzonym przez Microsoft dla oryginalnej konsoli Xbox. Jeśli nie to masz dobrą okazję sobie przypomnieć ponieważ teraz firma Hyperkin wymyśla go na nowo, a ich "nowy kontroler", czyli Xbox 20th Anniversary Edition ma pojawić się w pod koniec tego roku.
 
Szczegóły odnośnie sprzętu są praktycznie nieznane, ale wiemy, że będzie kompatybilny z Xbox One, Xbox Series X, Xbox Series S i PC (Windows 10) i podobnie jak poprzednia wersja, będzie wyposażony w oryginalną animację startową Xbox.
 
 
Jak widać, będą dwie różne wersje - jedna w kolorze białym i jedna w kolorze czarnym - podczas gdy stare białe i czarne przyciski na kontrolerze będą działać jako spusty (RB i LB). Pojawi się także przycisk Udostępnij znany z konsoli Xbox Series X|S.
 
Hyperkin był twórcą poprzedniej wersji "Duke'a" na Xbox One (dostępnego w trzech kolorach), więc jeśli podobała ci się tamta wersja, prawdopodobnie spodoba ci się również ta. Firma nie bez powodu wskrzesza po raz kolejny kontrolery, ponieważ tym razem marka Xbox ma obchodzić swoje 20-lecie, które wypada 5 listopada 2021 r. Być może przed tą datą otrzymamy oficjalnie możliwość zamówienia kontrolera.
 

 
Wciąż czekamy na szczegóły dotyczące cen, ale damy Ci znać więcej, gdy zostanie ujawnione.
 
Chcesz odebrać nowy kontroler 20th Anniversary Duke Edition dla konsoli Xbox? Daj nam znać poniżej.
Read more...

Na PS5 mogą pojawić się odświeżone wersje gier Twisted Metal oraz WipeOut

Młyn plotek wciąż się kręci i chociaż zawsze jesteśmy podejrzliwi wobec źródeł mediów społecznościowych, przypuszczamy, że brzmią one wystarczająco rozsądnie. Pierwszym z nich jest  Tom Henderson z  DualShockers,  który pokazał, że jego informacje często się potwierdzają - przykład mamy w przeciekach Battlefield przez niego udostępnionych. Opublikował tajemniczy obraz z jedną z postaci z gry Twisted Metal (Sweet Tooth) wraz z podpisem 2023, prawdopodobnie sugerując jakiś rodzaj odrodzenia  Twisted Metal w tym roku. 
 
  Normalnie wzruszylibyśmy ramionami, ale  Sony pracuje nad dużym programem telewizyjnym  opartym na serii walk samochodowych, a także chce tworzyć więcej gier dla wielu graczy. Zawsze czuliśmy, że japoński gigant przegapił sztuczkę z tą kultową serią (przy, której notabene sporo czasu spędziło się przy konsoli PS2): wyobraź sobie, jak dobry byłby na przykład Twisted Metal o tematyce Battle Royale.
 
  Pojawiły się również spekulacje dotyczące nowej gry  WipEout.  Dzieje się tak dzięki uprzejmości gospodarza Xbox Era Nicka Bakara, który twierdzi, że futurystyczna seria wyścigowa powróci, z pełnym wsparciem dla zestawu Playstation VR nowej generacji. Podejrzewa, że deweloper odpowiedzialny za Destruction AllStars (Lucid Games) jest u steru, a po tym, jak doskonała aktualizacja wirtualnej rzeczywistości dla WipEout Omega Collection przekroczyła oczekiwania, z pewnością ma to sens.
 
Zawsze jesteśmy sceptyczni wobec tego rodzaju historii, ponieważ bardzo łatwo jest wymyślić rozsądne prognozy takie jak te i ukryć je jako plotki. Niemniej jednak typerzy w tym przypadku mają wystarczająco dużo potwierdzonych wcześniej informacji, aby zasugerować, że nie są wtajemniczeni w sprawy wewnętrzne firmy, dlatego wydaje nam się, że faktycznie możemy zobaczyć, jak Sony przywraca te legendarne serie.
Read more...

Recommended Posts

W grach platformowych Mario, tytułowy bohater po dotknięciu grzybka rośnie jak na drożdżach. Podobnie dzieje się z cenami starszych gier i konsol.

 

Dla przykładu 2 lata temu znajomy kupił na ps2 grę Haunting ground. Wydał na nią około 50 zł. Teraz ta sama gra chodzi za astronomiczną kwotę.

Kiedy któregoś razu w 2019 roku z ciekawości zajrzałem na wystawione gry na Allegro widziałem na pierwszego xboxa np Forzę, Blinxa w cenie 15-20 zł.

W tych czasach ceny obu tych gier wyraźnie podskoczyły. Podobnie seria Gta wydana na komputery. Vice City to wydatek od 40zł w górę, gdzie do niedawna przygody Tommiego można było dostać za 15 złotych. Natomiast patrząc na ceny pudełkowych gta3 na pc, przecierałem oczy ze zdumienia. Przykłady można wymieniać bez końca. Jednak największym zaskoczeniem są dla mnie drogie gry na psx. 10 lat temu kupiłem na tę konsolę następujące tytuły TR3, Driver2, Tekken 3. Za każdy nie dałem więcej jak 10 złotych.

 

Przypomniało się mi gdy jeszcze w 2015 roku znajomy sprzedał gacka za 150zł i to w komplecie z niezłą grą. Teraz by cieszyć się kostką trzeba wydać o wiele więcej pieniędzy.

I tak samo z Makaronem. W 2011 roku kupiłem Dreamcasta za niecałe 200 zł. Obecnie tej konsoli nie nabędzie się za mniej niż 700 złotych. Inny przykład N64, które można było mieć za 50 złotych.

 

Zastanawiam się skąd ta zmiana? Wydaje się mi że jeszcze 7-10 lat temu ludzie chcieli się pozbyć starszych gier bo przykładowo mając gacka wiedzieli, że na rynku było już wii i wiiu, więc starsza konsola i dostępne na nią gry wydawały się mocno przestarzałe.

 

Dodatkowo na rynku pojawiły się hordy chętnych na retro granie, których idzie podzielić na 2 grupy. Pokolenie dorastające w erze psx/ps2 znudziło się starszymi grami i przeszło na nowsze sprzęty, tak by po czasie zatęsknić i wrócić do tego co było. I drugie pokolenie. Młodziki słyszący od starszych kolegów o n64, gacku chcieli na własnej skórze spróbować gier retro.

Poza tym naszła moda na kolekcjonowanie. Mnóstwo ludzi zbiera gry. Stoją u nich na półce i są wyłączone z obiegu. A im mniej produktów tym wyższa cena.

 

A wy jak uważacie?

Edited by Tsubasa
Link to post
Share on other sites

Ja zauważyłem pewny schemat koła :) Sam sporo kupuję i kolekcjonuję, więc zawsze martwi mnie ten skok cen, ale nic nie poradzisz  :) Według mnie wygląda to tak. Na początku bum, dużo gier, wysokie ceny, potem kto ma ograć, to ogra, sprzedają używki, zaczynają ceny spadać  i wszystko zależy ile tego jest i jak bardzo chodliwe to tytuły. Niektóre nigdy nie spadną poniżej pewnego pułapu cenowego, bo od początku jest ich mało i dostępność jest trudna. Niektórych jest tak wiele, że spokojnie można czekać i za 20 zł można kupić. Natomiast uważam, że z większością gier jest tak, że jak się już rynek nasyci tymi używkami, to zaczyna się wyprzedawanie, im szybciej ten proces działa, tym szybciej mamy wzrost cen, bo coraz mniej zostaje, ludzie coraz więcej chcą za rzeczy. Przykłady można mnożyć. Gry jak i sprzęt będą z czasem drożeć. Dochodzi nowe pokolenie, które też do staroci zagląda. Coraz więcej youtuberów, retrograczy, każdy kupuje i większość może trzymać, choćby do kolekcji  :) Uważam, że będzie coraz ciężej z tym wszystkim. Dlatego jak widzę dobrą cenę, to raczej się nie zastanawiam.

Na Xbox One obecnie zgarniam dosyć hurtowo gry, bo mam sporo zaległości, a na olx wyrywam po 20, 30, 40 zł, bo z czasem pewnie coraz gorzej będzie. W ogóle mam wrażenie, że niektóre tytuły, to jest kosmos. Gra ma parę lat a chodzi w okolicy 100 zł. Na X360 jeszcze jakieś niedobitki czasem kupuję, ale większość co chciałem, to mam. Ogólnie bardzo dużo gier jest tanich. Na Xbox Classic już danwo nie kupuję, bo mam wybrane tytuły a coraz droższe są i wolę zainwestować w gry z nowszych generacji.

Z konsolami Sony mam tak, że kupuję tylko Ex'y, bo multiplatformy ogrywam na Xbox'ach. PS4 - jeszcze nie mam, ale chciałbym kupić i kilka gier. PS3 - mam konsolę i około 20 (może więcej) ex'ów, które chciałem mieć. PS2 - kilka gier i FMCBoot na karcie pamięci, więc do ogarnięcia. PSX kilka ex'ów plus PS Classic, także gry też do ogarnięcia. Handheldy z Sony i Nintendo, to też raczej dla jailbreaków i kart z czytnikami kart SD. Do tej pory nigdy nie miałem właśnie GC, Dreamcasta, albo starszych platform jak N64, Sega Mega Drive i kartridży. Moja droga była raczej poprzez Atari i Commodore 64 u kumpla, bo nie stać nas było na kupno tych komputerów, później miałem Pegazusa, podróbkę Atari2600 i dalej już PSX, Xbox Classic itp. Nadrobić tamte konsole jest coraz trudniej, ceny zaporowe za konsolę, kartridże z grami coraz droższe a nie oszukujmy się, majątek wydawać za coś, co można odpalić na emulatorz, to nie do końca ma sens :)

 

Jak ktoś szuka okazji,to polecam szukać i na Allegro i na OLX i ebay. Nie tak dawno szukałem Dead Or Alive 5 i 6 na Xbox One i miałem trochę problem, bo na allegro ceny wyższe niżna Ebay z wysyłką a na OLX brak. Musiałem ściągać zza granicy. Na allegro tylko z niemieckimi okładkami a jakoś ich nie lubię :P 

 

Trzeba kontrolować sytuację jak się czegoś szuka i monitorować aukcję na allegro i OLX, bo potrafią rzeczy szybko znikać. Po jakimś czasie monitoringu człowiek wie ile coś jest warte i za jaką cenę schodzi w momencie a za jaką będzie wisieć. Na OLX często można z ludźmi utargować 5-10 zł bez problemu wystarczy zapytać a i przesyłki z OLX do paczkomatu kosztują teraz 5 zł na promocji :) Zawsze powtarzam "bierz póki jest okazja bo potem nie będzie" :D

848843.png

Link to post
Share on other sites

Tak, ale widzisz jeszcze 5 lat temu gry na ps2 w tym lepsze tytuły były w przyzwoitych cenach. Na pierwszego xboxa wszystko było tanie jak barszcz. Fatal frama można było nabyć za 20-30 złotych. To chyba jednak efekt mody na retro i kolekcjonowanie. Dawniej ludzie chcieli się pozbyć "staroci" bo mając w szafce psx z grami, gdy w 2008 roku błyszczał xbox360, ps3 (pamiętajmy o wii) starsze platformy do grania wydawały się mało wartościowe.

Link to post
Share on other sites

No i to jest efekt tego, że jak były, to się nie kupowało a co miało zejść to poschodziło i teraz zostają jakieś niedobitki za kolosalne pieniądze. Teraz zostaje czekać aż ktoś wyskoczy ze sprzętem lub grami z szafy i sprzeda, ale już podobny temat był poruszany na innym forum i niestety było porównanie choćby do anglików. Anglicy na Car Boot Sale sprzedają starocie, które nie są im potrzebne za parę funtów. Sam pamiętam jak byłem 10 lat temu, to kupowałem tam i na ebayu na potęgę, ale skupiałem się na grach na X360 i kupowałem konsole Xbox Classic. Zwykle to były jakieś stare zakurzone konsole w czarnej wersji itp, ale za 5 funtów można było wyrwać bez kabli :P W Polsce jest inna mentalność. Jak komuś coś zalega w szafie czy piwnicy i chce się tego pozbyć, bo wchodzi na allegro albo olx i patrzy, że takie GTA nie jest po 30 zł (pewnie za tyle ten ktoś by to sprzedał), tylko za 150 zł, więc wystawi za 120 zł, żeby szybciej zeszło :) Cena konkurencyjna, a jednak wysoka. Normalna kolej rzeczy, sprzedający chce za swoje rzeczy milion, a kupujący chce za darmo. Najważniejszą rzeczą dla kupującego jest to, aby znaleźć odpowiedni moment i wstrzelić się w zakup, bo później może już nigdy nie wrócić do tej ceny, która była :)

848843.png

Link to post
Share on other sites

No właśnie ale skąd człowiek mógł wiedzieć, że tak będzie :P Myślę, że to jednak przez modę na retro granie. W 2010 roku ludzie wyprzedawali kolekcje z psx i ps2 by tylko pozbyć się zalegających w szafie starych gier. Nie cenili tych tytułów bo produkcje te liczyły nie raz 10 i więcej lat. A na rynku rządził xbox360 z ps3 i wii. W 2016 roku była podobna sytuacja z grami na ps3/xbox360 gdzie dobre gierki chodziły po 10-15 złotych. To był efekt nowej generacji. Dzisiaj za sprawą wspomnianej wcześniej mody podejście do starszych produkcji się zmieniło.

Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Nowe gry od Nintendo zawsze trzymały wysoką cenę co skutecznie zniechęciło mnie do 3Dsa - a miałem tę konsolę w latach 2012-2013.  Jeśli chodzi o starsze tytuły. Przez pewien czas - w 2010 roku, kiedy była różnica 2 generacji ludzie za grosze pozbywali się gier na N64. Na przykład Mario chodził po 15 złotych. Z grami na Psx było podobnie. Największe przeboje można było kupić za parę groszy - konia z rzędem temu kto kupi teraz Tonego2, Gta2, Drivera2 za mniej niż dychę :D Ale mówię ta sytuacja miała miejsce w kwiecie apogeum generacji xbox360/ps3. Gracze skupili się na tych konsolach, a kopciuszka z 2 generacji wstecz traktowali z przymrużeniem oka. Tak jak wcześniej  pisałem podobnie było w 2016 roku z grami na wyżej wspomnianą generację. Gry, które teraz są w cenach 40-50 złotych szło nabyć za 10-15 i to nie jest kwestia inflacji, wzrostu zarobków itp.

 

Co do ndsa ceny mocno poszybowały w górę. Zakup samej konsolki to wydatek rzędu 200 złotych. Kilka lat temu można było ją kupić za mniej niż 100. A jeśli chodzi o wydane na niego gry. W grudniu 2008 kupiłem ds-lita. Nigdy ta konsolka mnie do końca nie przekonała. Niby gier było tysiące, ale tylko niektóre przypadły mi do gustu. Z perspektywy czasu dziwię się, że sprzęt od giganta z Kioto sprzedał się lepiej od Psp. Podobnie mam z Wii, którym kiedyś byłem zachwycony. Innowacyjny jak na tamte lata kontroler ruchu wrażenia już nie robi. Gra się na nim mniej komfortowo od klasycznego pada. Kilka gier wydanych na tę konsolę jest mocnych. Jednak uczciwie trzeba przyznać, że jej zwycięstwo w swojej generacji pod względem sprzedaży pozostawia pewien znak zapytania. Mi osobiście bardzo podobał się gamecube. Ta platforma do gier była niedoceniana. Zawsze traktowana z przymrużeniem oka. Poza paroma bdb exami konsolka otrzymała sporo lepiej wyglądających niż na ps2 gier multiplatformowych. Gry na gacka kiedyś nie były aż tak drogie - chociaż z tego co pamiętam koszt tych samych tytułów był wyższy niż na czarnuli, czy xboxie. Potem gdy na rynku pojawił się xone gry na gamecube podrożały. A w ostatnim czasie jeszcze bardziej.

 

Podejrzewam, że winni tego wszystkiego są kolekcjonerzy, którzy mają po kilka sztuk tej samej gry i kilkanaście jednej i tej samej konsoli. Gdyby wystawili np na aukcjach 2/3 dubli ze swych kolekcji ceny wróciłyby do normalności.

Edited by Tsubasa
Link to post
Share on other sites

Tutaj się musze z wami zgodzić. Ceny poszybowały w górę, ale moim zdaniem to nie przez tą ekspansję spowodowaną koronawirusem, lecz biegiem czasu. Pamiętam jak 203 lata temu mogłem nabyć kilka perełek zafoliowanych na konsolę Dreamcast, fakt miałem w planach jej zakup, ale jakoś temat przeciągnął się jeszcze kolejny rok.

 

Po zakupie konsoli oczywiście temat ucichł, bo skupiłem się na emulatorze napędu wpinając kartę SD o pojemności 512GB z potężną biblioteką. Cała lista gier w jednym menu pozwoliła mi szybko zapomnieć o oryginalnych grach (choć i takie posiadam na półce). To jedna jest potrzebna aby grać online - Phantasy Star Online ver.2 (taka z neużywanym kodem). I tutaj pojawiają się schody. Gdy kiedyś ta gra kosztowała zaledwie 120PLN (nowa) to teraz jej ceny sięgają nawet 800PLN...

 

Rekordzistą jakiego widziałem to była Skies of Arcadia 4500PLN - zafoliowana. 

Gangst3r+PL.png

 

Newsy, ciekawostki, zapowiedzi oraz wiele więcej znajdziesz na - Portalu XboxArcade.pl

 

 

Masz problem lub pytanie zadaj je na forum! Nie pomagam na pw i gg od tego jest forum.

Korzystając z forum zapoznaj się z Regulaminem.
 

Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Po przejrzeniu cen gier na psp jestem przerażony. Jeszcze 3 lata temu mnóstwo dobrych tytułów szło wyrwać za 10-20 złotych. Teraz cena tych samych gier waha się od 50 w górę!

 

Przy okazji zauważyłem schemat zawyżania cen. Ridge Racer V wydany na ps2 jeszcze parę tygodni temu można było dostać za 20-30 złotych. Na przestrzeni tygodnia ludzie rzucili się na tę grę i z kilku ofert nic nie zostało. Sprytny sprzedawca widząc pustki wystawił tę grę za 149 złotych!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

 

Teraz ktoś chcąc pozbyć się części swojej kolekcji spojrzy na powyższą ofertę i ustali cenę 130 zł. Kolejna osoba mając przed ekranem tak wysokie ceny za starą gierkę również sporo sobie zażyczy. Tym sposobem gra, która chodziła do 40 złotych zmusi gracza do wyciągnięcia grubszych banknotów z portfela.

Edited by Tsubasa
Link to post
Share on other sites

Dokładnie tak jest, dopóki znowu nie pojawi się sporo ofert z wysoką ceną, to te ceny nie spadną. Jak oferty będą wisieć, to w końcu zaczną opuszczać ceny, ale e 130 zł ktoś obniży na 100 zł i desperaci mogą kupić za tyle. Starej ceny możesz już nigdy nie zobaczyć. Mam podobnie jak Gangster z tymi grami, ale do Xbox Classic. Mój licznik skończył się na około 110-120 grach oryginalnych, bo po co mi inne, które może są średniakami itp, jak wrzucę dysk i mogę skopiować ISO. Na X360 i Xbox One kupuję wszystkie oryginały, bo tutaj już nie przerabiałem konsoli. No i to jest właśnie błąd, bo jak nie kupimy w dobrej cenie, to polecimy z torbami przy zakupach :E

Przykład dobry chociażby z dzisiaj. Gangster wrzucił newsa Bloodrayne Betrayal. Popatrzyłem ile Bloodrayne na Xbox Classic kosztuje, bo się okazało, że jej nie mam w oryginale a nawet fajna była. Najtańsza chyba 80 zł na OLX, ceny na Allegro to nawet 239 zł :E

848843.png

Link to post
Share on other sites

Bloodyrane kilka lat chodziło temu po parę złotych. Nie wiem jak w przypadku xboxa bo widziałem ceny na ps2 :)

 

Ogólnie zauważcie, że w 2016-2018 roku gry na xbox360 i ps3 można było kupić za grosze. Teraz te same tytuły stoją po 40-50 złotych.

Myślę, że kiedy generacja ps5 się rozkręci to za 3 lata tlou2 będzie do wyrwania za dwie dyszki. Potem ceny podskoczą. Tak samo w 2013 na plejkę dwa dobre gierki szło wyciągnąć za śmieszne pieniądze, teraz co raz częściej popularne tytuły zmuszają do wydania przynajmniej 50 zł.

Link to post
Share on other sites

O kuuurwa. Za przeproszeniem. 3 lata temu ta gra chodziła po 8 - 12 złotych :D

 

Tutaj przykład

 

https://archiwum.allegro.pl/oferta/bloodrayne-ps2-i7457967532.html

 

Teraz sobie życzą za grę kompletną, czyli taką jak w powyższym linku ponad 100 złotych. To już jest KURESTWO. Zwłaszcza, że gra chociaż dobra, nie była na tyle genialna by ludzie wymieniali ją jako jedną z najlepszych tamtej generacji. Ponadto Bloodyrayne jest grą multiplatformową, nie jest exem.

 

Pewnie schemat z tą grą był podobny jak z Ridger Racer V - mnóstwo tanich ofert, ludzie wykupili, a potem zrobili z tego "unikat"

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.