Jump to content

Wygląda na to, że Xbox Game Pass wkrótce trafi na Android TV

Raport pochodzi z   9to5Google  , który zanurzył się w niedawnej aktualizacji 2107 dla aplikacji Xbox Game Pass na Androida. Po jej analizie twierdzi, że "rozpoczyna ścieżkę do oficjalnej obsługi Android TV", umożliwiając dostęp do Game Pass z ekranu głównego Android TV i Google TV. Chociaż do tej pory nic nie powiedziano o oficjalnym wsparciu dla urządzeń opartych o te systemy, to wydaje się, że Microsoft przygotowuje się pod formalne wprowadzenie Xbox Game Pass na Android TV.
 
Jak wyjaśnił 9to5Google, do tej pory możliwe było załadowanie aplikacji Xbox Game Pass na telewizorze z Androidem za pośrednictwem zewnętrznego oprogramowania, ale strona zgłasza problemy z dużymi opóźnieniami, które sprawiają, że korzystanie z jej jest bezcelowe.
 
    Xbox Game Pass na Androida wystartował w zeszłym roku     i okazał się niezwykle udany. Od tego czasu całość stale się rozwija, a zespół poprawia problemy z opóźnieniami i udoskonala inne funkcje. Microsoft planuje pójść jeszcze dalej w przyszłości z  rozwijaniem swojej usługi Cloud Gaming udostępniając ją bezpośrednio na telewizorze. Te funkcje sprzętowe pozwolą użytkownikom przesyłać strumieniowo gry bezpośrednio do telewizora, a wszystko to brzmi naprawdę fajnie.
 

 
Naszym zdaniem wspaniale jest widzieć, że Microsoft prowadzi dalszy rozwój możliwości Cloud Gaming dla graczy, a im więcej, tym weselej, ponieważ już i tak spora biblioteka gier Xbox jest otwarta dla szerszego grona osób, którzy mogą je wypróbować nie posiadając konsoli.
 
Czy skorzystasz z subskrypcji Xbox Game Pass na Android TV jeśli ta się pojawi? Daj nam znać w komentarzach poniżej.
Read more...

Elden Ring pojawia się w ofercie przedpremierowej na Steam oraz Playstation Store, zawierające nowe szczegóły oraz zrzuty ekranu

Mimo że mamy datę premiery Elden Ring, rozgrywkę do obejrzenia i mnóstwo szczegółów, nadal nie wydaje się prawdziwa, prawda? Nie martw się, absolutnie tak jest, ponieważ zaczęły pojawiać się pierwsze oferty sklepów z rzekomą grą, pełne nowych szczegółów i kilku kuszących zrzutów ekranu.
 
Zarówno Steam, jak i PlayStation Store wystawiły grę Elden Ring, chociaż nie jest ona jeszcze dostępna nawet w przedsprzedaży. Pomimo tego, że strona Xbox nie jest jeszcze aktywna, spodziewamy się, że wkrótce będzie zawierać te same szczegóły.
 
Jeśli chodzi o to, co nowego znajdziemy w grze, kluczowe funkcje rzucają trochę światła na tryb wieloosobowy, historię gry i wiele innych. Gra online jest prawdopodobnie największą wiadomością, ponieważ potwierdzono, że gracze mogą łączyć się i podróżować razem, wraz z "asynchronicznym elementem online, który pozwala poczuć obecność innych".
 
Mówi się również, że narracja jest "wielowarstwową historią opowiedzianą we fragmentach", więc możemy mieć coś nieco bardziej spójnego, niż Dark Souls.
 
Kluczowe cechy

• Rozległy świat pełen emocji
Rozległy świat, w którym otwarte pola z różnymi sytuacjami i ogromne lochy ze złożonymi i trójwymiarowymi projektami są płynnie połączone. Podczas eksploracji czeka na Ciebie radość z odkrywania nieznanych i przytłaczających zagrożeń, co prowadzi do wysokiego poczucia spełnienia.
• Stwórz własną postać
Oprócz dostosowywania wyglądu swojej postaci, możesz swobodnie łączyć broń, zbroję i magię, którą wyposażasz. Możesz rozwijać swoją postać zgodnie ze swoim stylem gry, na przykład zwiększając siłę mięśni, aby stać się silnym wojownikiem lub opanowując magię.
• Epicki dramat zrodzony z mitu
Wielowarstwowa historia opowiedziana we fragmentach. Epicki dramat, w którym różne myśli bohaterów przecinają się w Krainach Pomiędzy.
• Unikalna gra online, która luźno łączy Cię z innymi
Oprócz trybu wieloosobowego, w którym możesz bezpośrednio łączyć się z innymi graczami i podróżować razem, gra obsługuje unikalny asynchroniczny element online, który pozwala poczuć obecność innych graczy.
 
Na stronie Steam pochowanych jest również kilka zrzutów ekranu. Jak zawsze, wygląda wspaniale i dziwacznie na wszystkie właściwe sposoby, z naprawdę trzewnymi widokami i groteskowymi bestiami.
 

Read more...

Ten piękny kontroler dla Xbox Series X|S na motywie Halo już niedługo trafi do sprzedaży, ale będzie Cię kosztował

Utalentowany twórca POPeART (wcześniej znany jako Xbox Pope) zaprezentował swój najnowszy niestandardowy projekt kontrolera Xbox w postaci "Halo Needler", a tym razem wielką atrakcją jest to, że możesz go bezproblemowo kupić (wcześniej pojawiały się ograniczone ilości lub brak wysyłki po za granice USA).
 
Kontroler jest sprzedawany przez serwis TREZN z bezpłatną wysyłką na cały świat, ale zanim się napalicie lepiej poznajcie jego oszałamiającą cenę 599,99PLN (149,99 USD). To oczywiście dlatego, że jest to niestandardowy kontroler, i tutaj należy sobie zadać pytanie, czy nasze kieszenie są wystarczająco głębokie!
 
 
Jeśli chcesz kupić jeden z nich, możesz użyć kodu WELCOME10, aby uzyskać 10 USD zniżki na pierwsze zamówienie. Kontroler ma zostać wysłany pod koniec sierpnia, a także otrzymujesz 90 dni gwarancji na wypadek, gdyby coś poszło nie tak.
 
Jeśli jesteś fanem pracy POPeART, ale nie jesteś zainteresowany tym kontrolerem to na stronie TREZN znajduje się cała kolekcja niestandardowych projektów kontrolerów i skórek konsolowych dedykowanych twórcy (a większość z nich jest o wiele tańsza!).
Read more...

GTA 5 sprzedało się w 150 milionach egzemplarzy

Grand Theft Auto V obejmie trzecią generację konsol, w momencie gdy Rockstar ponownie wyda tytuł debiutujący w czasach Xbox 360 oraz PS3 na PS5 oraz Xbox Series X | S jeszcze w tym roku. Jest to gra, która osiągnęła niezrównany sukces na rynku gier przekraczając 150 milionów sprzedanych kopii do tej pory, pobijając tym samym rekord sprzedaży. Odzwierciedla to zarówno cyfrowe pliki do pobrania, jak i kopie Blu-ray sprzedawane detalicznie - niekoniecznie konsumentom - ale patrząc na wykresy sprzedaży, wyraźnie nie ma stosów zakurzonych pudełek z kopią tej gry spoczywających na półkach sklepowych. Inne najlepiej sprzedające się gry oscylowały w liczbie 70-80 milionów kopii, więc wynik GTA 5 przebija je o połowę i sięga rekordowej sprzedaży w historii gier wideo - Minecraft 200+ milionów.
 

 
Niewiarygodnie, cała seria GTA sprzedała się w sumie w 350 milionach egzemplarzy, więc "piątka" stanowi prawie połowę sprzedaży całej serii. Jego długowieczność można częściowo przypisać sukcesowi GTA Online, które otrzymało ponad 40 aktualizacji od 2013 roku i jest już ogromną bestią , która swoimi dodatkami i możliwościami potrafi wciągnąć na setki dodatkowych godzin.
 

 
Tymczasem Red Dead Redemption 2 sprzedało się do tej pory w 38 milionach egzemplarzy, co byłoby również zdumiewającym osiągnięciem firmy. Rockstar twierdzi, że wycieczka Arthura Morgana jest drugą najlepiej sprzedającą się grą w USA w ciągu ostatnich trzech lat, co jest bardzo specyficzną statystyką, ale wyraźnie wskazuje na udany produkt.
 
A Ty jaką posiadasz wersję gry (cyfrową czy pudełkową) i na jaką platformę? Podziel się swoją wypowiedzią w komentarzu poniżej.
Read more...

Recommended Posts

W grach platformowych Mario, tytułowy bohater po dotknięciu grzybka rośnie jak na drożdżach. Podobnie dzieje się z cenami starszych gier i konsol.

 

Dla przykładu 2 lata temu znajomy kupił na ps2 grę Haunting ground. Wydał na nią około 50 zł. Teraz ta sama gra chodzi za astronomiczną kwotę.

Kiedy któregoś razu w 2019 roku z ciekawości zajrzałem na wystawione gry na Allegro widziałem na pierwszego xboxa np Forzę, Blinxa w cenie 15-20 zł.

W tych czasach ceny obu tych gier wyraźnie podskoczyły. Podobnie seria Gta wydana na komputery. Vice City to wydatek od 40zł w górę, gdzie do niedawna przygody Tommiego można było dostać za 15 złotych. Natomiast patrząc na ceny pudełkowych gta3 na pc, przecierałem oczy ze zdumienia. Przykłady można wymieniać bez końca. Jednak największym zaskoczeniem są dla mnie drogie gry na psx. 10 lat temu kupiłem na tę konsolę następujące tytuły TR3, Driver2, Tekken 3. Za każdy nie dałem więcej jak 10 złotych.

 

Przypomniało się mi gdy jeszcze w 2015 roku znajomy sprzedał gacka za 150zł i to w komplecie z niezłą grą. Teraz by cieszyć się kostką trzeba wydać o wiele więcej pieniędzy.

I tak samo z Makaronem. W 2011 roku kupiłem Dreamcasta za niecałe 200 zł. Obecnie tej konsoli nie nabędzie się za mniej niż 700 złotych. Inny przykład N64, które można było mieć za 50 złotych.

 

Zastanawiam się skąd ta zmiana? Wydaje się mi że jeszcze 7-10 lat temu ludzie chcieli się pozbyć starszych gier bo przykładowo mając gacka wiedzieli, że na rynku było już wii i wiiu, więc starsza konsola i dostępne na nią gry wydawały się mocno przestarzałe.

 

Dodatkowo na rynku pojawiły się hordy chętnych na retro granie, których idzie podzielić na 2 grupy. Pokolenie dorastające w erze psx/ps2 znudziło się starszymi grami i przeszło na nowsze sprzęty, tak by po czasie zatęsknić i wrócić do tego co było. I drugie pokolenie. Młodziki słyszący od starszych kolegów o n64, gacku chcieli na własnej skórze spróbować gier retro.

Poza tym naszła moda na kolekcjonowanie. Mnóstwo ludzi zbiera gry. Stoją u nich na półce i są wyłączone z obiegu. A im mniej produktów tym wyższa cena.

 

A wy jak uważacie?

Edited by Tsubasa
Link to post
Share on other sites

Ja zauważyłem pewny schemat koła :) Sam sporo kupuję i kolekcjonuję, więc zawsze martwi mnie ten skok cen, ale nic nie poradzisz  :) Według mnie wygląda to tak. Na początku bum, dużo gier, wysokie ceny, potem kto ma ograć, to ogra, sprzedają używki, zaczynają ceny spadać  i wszystko zależy ile tego jest i jak bardzo chodliwe to tytuły. Niektóre nigdy nie spadną poniżej pewnego pułapu cenowego, bo od początku jest ich mało i dostępność jest trudna. Niektórych jest tak wiele, że spokojnie można czekać i za 20 zł można kupić. Natomiast uważam, że z większością gier jest tak, że jak się już rynek nasyci tymi używkami, to zaczyna się wyprzedawanie, im szybciej ten proces działa, tym szybciej mamy wzrost cen, bo coraz mniej zostaje, ludzie coraz więcej chcą za rzeczy. Przykłady można mnożyć. Gry jak i sprzęt będą z czasem drożeć. Dochodzi nowe pokolenie, które też do staroci zagląda. Coraz więcej youtuberów, retrograczy, każdy kupuje i większość może trzymać, choćby do kolekcji  :) Uważam, że będzie coraz ciężej z tym wszystkim. Dlatego jak widzę dobrą cenę, to raczej się nie zastanawiam.

Na Xbox One obecnie zgarniam dosyć hurtowo gry, bo mam sporo zaległości, a na olx wyrywam po 20, 30, 40 zł, bo z czasem pewnie coraz gorzej będzie. W ogóle mam wrażenie, że niektóre tytuły, to jest kosmos. Gra ma parę lat a chodzi w okolicy 100 zł. Na X360 jeszcze jakieś niedobitki czasem kupuję, ale większość co chciałem, to mam. Ogólnie bardzo dużo gier jest tanich. Na Xbox Classic już danwo nie kupuję, bo mam wybrane tytuły a coraz droższe są i wolę zainwestować w gry z nowszych generacji.

Z konsolami Sony mam tak, że kupuję tylko Ex'y, bo multiplatformy ogrywam na Xbox'ach. PS4 - jeszcze nie mam, ale chciałbym kupić i kilka gier. PS3 - mam konsolę i około 20 (może więcej) ex'ów, które chciałem mieć. PS2 - kilka gier i FMCBoot na karcie pamięci, więc do ogarnięcia. PSX kilka ex'ów plus PS Classic, także gry też do ogarnięcia. Handheldy z Sony i Nintendo, to też raczej dla jailbreaków i kart z czytnikami kart SD. Do tej pory nigdy nie miałem właśnie GC, Dreamcasta, albo starszych platform jak N64, Sega Mega Drive i kartridży. Moja droga była raczej poprzez Atari i Commodore 64 u kumpla, bo nie stać nas było na kupno tych komputerów, później miałem Pegazusa, podróbkę Atari2600 i dalej już PSX, Xbox Classic itp. Nadrobić tamte konsole jest coraz trudniej, ceny zaporowe za konsolę, kartridże z grami coraz droższe a nie oszukujmy się, majątek wydawać za coś, co można odpalić na emulatorz, to nie do końca ma sens :)

 

Jak ktoś szuka okazji,to polecam szukać i na Allegro i na OLX i ebay. Nie tak dawno szukałem Dead Or Alive 5 i 6 na Xbox One i miałem trochę problem, bo na allegro ceny wyższe niżna Ebay z wysyłką a na OLX brak. Musiałem ściągać zza granicy. Na allegro tylko z niemieckimi okładkami a jakoś ich nie lubię :P 

 

Trzeba kontrolować sytuację jak się czegoś szuka i monitorować aukcję na allegro i OLX, bo potrafią rzeczy szybko znikać. Po jakimś czasie monitoringu człowiek wie ile coś jest warte i za jaką cenę schodzi w momencie a za jaką będzie wisieć. Na OLX często można z ludźmi utargować 5-10 zł bez problemu wystarczy zapytać a i przesyłki z OLX do paczkomatu kosztują teraz 5 zł na promocji :) Zawsze powtarzam "bierz póki jest okazja bo potem nie będzie" :D

848843.png

Link to post
Share on other sites

Tak, ale widzisz jeszcze 5 lat temu gry na ps2 w tym lepsze tytuły były w przyzwoitych cenach. Na pierwszego xboxa wszystko było tanie jak barszcz. Fatal frama można było nabyć za 20-30 złotych. To chyba jednak efekt mody na retro i kolekcjonowanie. Dawniej ludzie chcieli się pozbyć "staroci" bo mając w szafce psx z grami, gdy w 2008 roku błyszczał xbox360, ps3 (pamiętajmy o wii) starsze platformy do grania wydawały się mało wartościowe.

Link to post
Share on other sites

No i to jest efekt tego, że jak były, to się nie kupowało a co miało zejść to poschodziło i teraz zostają jakieś niedobitki za kolosalne pieniądze. Teraz zostaje czekać aż ktoś wyskoczy ze sprzętem lub grami z szafy i sprzeda, ale już podobny temat był poruszany na innym forum i niestety było porównanie choćby do anglików. Anglicy na Car Boot Sale sprzedają starocie, które nie są im potrzebne za parę funtów. Sam pamiętam jak byłem 10 lat temu, to kupowałem tam i na ebayu na potęgę, ale skupiałem się na grach na X360 i kupowałem konsole Xbox Classic. Zwykle to były jakieś stare zakurzone konsole w czarnej wersji itp, ale za 5 funtów można było wyrwać bez kabli :P W Polsce jest inna mentalność. Jak komuś coś zalega w szafie czy piwnicy i chce się tego pozbyć, bo wchodzi na allegro albo olx i patrzy, że takie GTA nie jest po 30 zł (pewnie za tyle ten ktoś by to sprzedał), tylko za 150 zł, więc wystawi za 120 zł, żeby szybciej zeszło :) Cena konkurencyjna, a jednak wysoka. Normalna kolej rzeczy, sprzedający chce za swoje rzeczy milion, a kupujący chce za darmo. Najważniejszą rzeczą dla kupującego jest to, aby znaleźć odpowiedni moment i wstrzelić się w zakup, bo później może już nigdy nie wrócić do tej ceny, która była :)

848843.png

Link to post
Share on other sites

No właśnie ale skąd człowiek mógł wiedzieć, że tak będzie :P Myślę, że to jednak przez modę na retro granie. W 2010 roku ludzie wyprzedawali kolekcje z psx i ps2 by tylko pozbyć się zalegających w szafie starych gier. Nie cenili tych tytułów bo produkcje te liczyły nie raz 10 i więcej lat. A na rynku rządził xbox360 z ps3 i wii. W 2016 roku była podobna sytuacja z grami na ps3/xbox360 gdzie dobre gierki chodziły po 10-15 złotych. To był efekt nowej generacji. Dzisiaj za sprawą wspomnianej wcześniej mody podejście do starszych produkcji się zmieniło.

Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Nowe gry od Nintendo zawsze trzymały wysoką cenę co skutecznie zniechęciło mnie do 3Dsa - a miałem tę konsolę w latach 2012-2013.  Jeśli chodzi o starsze tytuły. Przez pewien czas - w 2010 roku, kiedy była różnica 2 generacji ludzie za grosze pozbywali się gier na N64. Na przykład Mario chodził po 15 złotych. Z grami na Psx było podobnie. Największe przeboje można było kupić za parę groszy - konia z rzędem temu kto kupi teraz Tonego2, Gta2, Drivera2 za mniej niż dychę :D Ale mówię ta sytuacja miała miejsce w kwiecie apogeum generacji xbox360/ps3. Gracze skupili się na tych konsolach, a kopciuszka z 2 generacji wstecz traktowali z przymrużeniem oka. Tak jak wcześniej  pisałem podobnie było w 2016 roku z grami na wyżej wspomnianą generację. Gry, które teraz są w cenach 40-50 złotych szło nabyć za 10-15 i to nie jest kwestia inflacji, wzrostu zarobków itp.

 

Co do ndsa ceny mocno poszybowały w górę. Zakup samej konsolki to wydatek rzędu 200 złotych. Kilka lat temu można było ją kupić za mniej niż 100. A jeśli chodzi o wydane na niego gry. W grudniu 2008 kupiłem ds-lita. Nigdy ta konsolka mnie do końca nie przekonała. Niby gier było tysiące, ale tylko niektóre przypadły mi do gustu. Z perspektywy czasu dziwię się, że sprzęt od giganta z Kioto sprzedał się lepiej od Psp. Podobnie mam z Wii, którym kiedyś byłem zachwycony. Innowacyjny jak na tamte lata kontroler ruchu wrażenia już nie robi. Gra się na nim mniej komfortowo od klasycznego pada. Kilka gier wydanych na tę konsolę jest mocnych. Jednak uczciwie trzeba przyznać, że jej zwycięstwo w swojej generacji pod względem sprzedaży pozostawia pewien znak zapytania. Mi osobiście bardzo podobał się gamecube. Ta platforma do gier była niedoceniana. Zawsze traktowana z przymrużeniem oka. Poza paroma bdb exami konsolka otrzymała sporo lepiej wyglądających niż na ps2 gier multiplatformowych. Gry na gacka kiedyś nie były aż tak drogie - chociaż z tego co pamiętam koszt tych samych tytułów był wyższy niż na czarnuli, czy xboxie. Potem gdy na rynku pojawił się xone gry na gamecube podrożały. A w ostatnim czasie jeszcze bardziej.

 

Podejrzewam, że winni tego wszystkiego są kolekcjonerzy, którzy mają po kilka sztuk tej samej gry i kilkanaście jednej i tej samej konsoli. Gdyby wystawili np na aukcjach 2/3 dubli ze swych kolekcji ceny wróciłyby do normalności.

Edited by Tsubasa
Link to post
Share on other sites

Tutaj się musze z wami zgodzić. Ceny poszybowały w górę, ale moim zdaniem to nie przez tą ekspansję spowodowaną koronawirusem, lecz biegiem czasu. Pamiętam jak 203 lata temu mogłem nabyć kilka perełek zafoliowanych na konsolę Dreamcast, fakt miałem w planach jej zakup, ale jakoś temat przeciągnął się jeszcze kolejny rok.

 

Po zakupie konsoli oczywiście temat ucichł, bo skupiłem się na emulatorze napędu wpinając kartę SD o pojemności 512GB z potężną biblioteką. Cała lista gier w jednym menu pozwoliła mi szybko zapomnieć o oryginalnych grach (choć i takie posiadam na półce). To jedna jest potrzebna aby grać online - Phantasy Star Online ver.2 (taka z neużywanym kodem). I tutaj pojawiają się schody. Gdy kiedyś ta gra kosztowała zaledwie 120PLN (nowa) to teraz jej ceny sięgają nawet 800PLN...

 

Rekordzistą jakiego widziałem to była Skies of Arcadia 4500PLN - zafoliowana. 

Gangst3r+PL.png

 

Newsy, ciekawostki, zapowiedzi oraz wiele więcej znajdziesz na - Portalu XboxArcade.pl

 

 

Masz problem lub pytanie zadaj je na forum! Nie pomagam na pw i gg od tego jest forum.

Korzystając z forum zapoznaj się z Regulaminem.
 

Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Po przejrzeniu cen gier na psp jestem przerażony. Jeszcze 3 lata temu mnóstwo dobrych tytułów szło wyrwać za 10-20 złotych. Teraz cena tych samych gier waha się od 50 w górę!

 

Przy okazji zauważyłem schemat zawyżania cen. Ridge Racer V wydany na ps2 jeszcze parę tygodni temu można było dostać za 20-30 złotych. Na przestrzeni tygodnia ludzie rzucili się na tę grę i z kilku ofert nic nie zostało. Sprytny sprzedawca widząc pustki wystawił tę grę za 149 złotych!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

 

Teraz ktoś chcąc pozbyć się części swojej kolekcji spojrzy na powyższą ofertę i ustali cenę 130 zł. Kolejna osoba mając przed ekranem tak wysokie ceny za starą gierkę również sporo sobie zażyczy. Tym sposobem gra, która chodziła do 40 złotych zmusi gracza do wyciągnięcia grubszych banknotów z portfela.

Edited by Tsubasa
Link to post
Share on other sites

Dokładnie tak jest, dopóki znowu nie pojawi się sporo ofert z wysoką ceną, to te ceny nie spadną. Jak oferty będą wisieć, to w końcu zaczną opuszczać ceny, ale e 130 zł ktoś obniży na 100 zł i desperaci mogą kupić za tyle. Starej ceny możesz już nigdy nie zobaczyć. Mam podobnie jak Gangster z tymi grami, ale do Xbox Classic. Mój licznik skończył się na około 110-120 grach oryginalnych, bo po co mi inne, które może są średniakami itp, jak wrzucę dysk i mogę skopiować ISO. Na X360 i Xbox One kupuję wszystkie oryginały, bo tutaj już nie przerabiałem konsoli. No i to jest właśnie błąd, bo jak nie kupimy w dobrej cenie, to polecimy z torbami przy zakupach :E

Przykład dobry chociażby z dzisiaj. Gangster wrzucił newsa Bloodrayne Betrayal. Popatrzyłem ile Bloodrayne na Xbox Classic kosztuje, bo się okazało, że jej nie mam w oryginale a nawet fajna była. Najtańsza chyba 80 zł na OLX, ceny na Allegro to nawet 239 zł :E

848843.png

Link to post
Share on other sites

Bloodyrane kilka lat chodziło temu po parę złotych. Nie wiem jak w przypadku xboxa bo widziałem ceny na ps2 :)

 

Ogólnie zauważcie, że w 2016-2018 roku gry na xbox360 i ps3 można było kupić za grosze. Teraz te same tytuły stoją po 40-50 złotych.

Myślę, że kiedy generacja ps5 się rozkręci to za 3 lata tlou2 będzie do wyrwania za dwie dyszki. Potem ceny podskoczą. Tak samo w 2013 na plejkę dwa dobre gierki szło wyciągnąć za śmieszne pieniądze, teraz co raz częściej popularne tytuły zmuszają do wydania przynajmniej 50 zł.

Link to post
Share on other sites

O kuuurwa. Za przeproszeniem. 3 lata temu ta gra chodziła po 8 - 12 złotych :D

 

Tutaj przykład

 

https://archiwum.allegro.pl/oferta/bloodrayne-ps2-i7457967532.html

 

Teraz sobie życzą za grę kompletną, czyli taką jak w powyższym linku ponad 100 złotych. To już jest KURESTWO. Zwłaszcza, że gra chociaż dobra, nie była na tyle genialna by ludzie wymieniali ją jako jedną z najlepszych tamtej generacji. Ponadto Bloodyrayne jest grą multiplatformową, nie jest exem.

 

Pewnie schemat z tą grą był podobny jak z Ridger Racer V - mnóstwo tanich ofert, ludzie wykupili, a potem zrobili z tego "unikat"

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.